Witaj!
Wybierając się na przebierankową imprezkę musiałam
zanurkować w nieczęsto odwiedzane zakamarki domowe w poszukiwaniu odpowiedniego
stroju i odkryłam coś, o czym myślałam, że już dawno zaginęło w akcji.
Tak, to szpilki mojej mamy!
Datuję je na około 1953 rok.
