Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lepienie z gliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lepienie z gliny. Pokaż wszystkie posty

17 sierpnia 2016

Wakacyjno - ceramiczny misz-masz.



Witaj!
Jest pięknie! Lato trwa, pogoda dla mnie łaskawa, uwielbiam ciepło ale bez przesady z upałami, teraz jest super, nie pocę się i mogę chodzić z gołymi nogami i krótkim rękawem. 


30 marca 2016

Święta do poprawki.



Witaj! 

Święta, w tym roku miały być inne, może trochę smutne bo dzieci nie przyjeżdżają. Był nawet plan na jakiś wyjazd, hahaha. Jednak to, co przygotowało nam życie, przerosło zupełnie nasze wyobrażenie o smutnych świętach.

25 października 2015

Jesienno wyborczy misz masz.


                                               Witaj!

Dziś niedziela wyborcza. Nie to, że tak bardzo jestem zorientowana i zaangażowana ale głosować byłam! Tym razem nawet z radością w tym uczestniczyłam.


18 października 2015

Doczekałam setki!



                                                                     
Witaj!
Samej w to trudno mi uwierzyć, że dziś wysyłam w świat setny liścik. I na dodatek, ta setka,  zbiega się z moimi drugimi urodzinami! 


24 września 2015

Leń opanowany. Jestem.



Witaj!

Jakiś reset mi się włączył, nie chciało mi się nic napisać, skandal prawda? :) Dziś znów będzie o glinie, mówiłam już, że mnie wciągnęła! Pokazywałam Ci wcześniej moje suszące się rybki, powiesiłam je na sosnowym kiju za pomocą sznurków. 

11 sierpnia 2015

Lepienie jest fajne!




Witaj!
Wakacje wakacjami ale zajęć opuszczać nie należy. Tym bardziej, że są to tak przemiłe spotkania z kobietkami zakręconymi na ten sam temat, że nie może być inaczej! Nie przypuszczałam na początku, że glina tak mnie wkręci!


25 czerwca 2015

"Idę na glinę" - a co przeskrobałaś?



Witaj!

     Niedawno koleżanka się pochwaliła, że idzie   lepić coś z gliny. Hm, mówię, mnie chyba nie będzie bawić babranie się w mokrym piachu itp.! Tak sobie wyobrażałam takie zajęcia.