Witaj!
Wreszcie prawdziwe ciepło zawitało w nasze strony prawda?
Wczoraj miałam zapracowany, szyciowy dzień ale na chwilkę opuściłam progi
pracowni by stwierdzić, że 1. jest gorąco, 2. szpaki żrą bezczelnie moją
niedojrzałą jeszcze póki co czereśnię!

