Strony

24 września 2015

Leń opanowany. Jestem.



Witaj!

Jakiś reset mi się włączył, nie chciało mi się nic napisać, skandal prawda? :) Dziś znów będzie o glinie, mówiłam już, że mnie wciągnęła! Pokazywałam Ci wcześniej moje suszące się rybki, powiesiłam je na sosnowym kiju za pomocą sznurków. 


Nie do końca byłam z tego zadowolona, jakiś bałagan w tym był. Któregoś dnia zapytałam męża, czy moglibyśmy pojechać nad morze poszukać właściwego kija do moich rybek? Zamarzył mi się taki wyrzucony przez morze, biały, suchy. Mąż na to ok, byle nie w piątek. To może być czwartek, zapytałam? Ok. No i pojechaliśmy!  Dawno wiedziałam, że mieszkam w cudnym geo położeniu :) W Sudety mamy około 200 km, nad morze około 300 w tym większość po S 3, co oznacza szybko.  Wystarczy krótka decyzja i już! I tu pochwalę mojego męża, który rozumie moje szaleństwa i nie chce ich leczyć i nigdy nie odmawia, gdy chcę go gdzieś wyciągnąć. I na dodatek jest mi za to wdzięczny nawet! Gdyby jeszcze gotować umiał i nie czepiał się kolorów mebli, to byłby prawie idealny! :)







No i teraz rybki prezentują się tak, myślę, że wyjazd nad morze wszystkim wyszedł na dobre.



Poza tym ostatnio powstały ptaki do ogrodu różnej maści, te z czerwonej gliny są super bo na surowo i po wypaleniu wyglądają właściwie tak samo.







 A to karczoch, też stoi w ogrodzie. 



A kredens czeka i czeka aż się nim zajmę, ech.

Jutro!  Może...
Pozdrowionka kochana czytelniczko!

30 komentarzy:

  1. Cudne te Twoje wytwory z gliny! Są śliczną ozdobą ogrodu. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cuda, cuda tworzysz... Zazdroszczę, zwłaszcza tych eksponatów w ogrodzie. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszą mnie Twoje słowa kochana, tak fajnie można podkreślić ogrodowe zakątki tymi drobiazgami. Pozdrowionka!

      Usuń
  3. O takie ptaszory w moim ogrodzie znalazłby schronienie , urocze są , choć rybkom tez nic nie brakuje , wypad taki spontaniczny jest najlepszy , ja do Morza mam 450 km, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ciepłe słowa i odwiedzinki! Pozdrawiam!

      Usuń
  4. O j tam przyjdzie pora i na kredens:) Kochana cudne rzeczy tworzysz , co raz częściej sama myślę o takich zajęciach , sa bardzo produktywne :) Buziole miłego dzionka :) Jutro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, cieszę się, że Ci się podoba, zajęcia szczególnie jesienią mogą okazać się lekiem na całe zło! Polecam! :)

      Usuń
  5. Jestem pod wrażeniem Twojego rzeźbiarskiego talentu, cudnie, a "mały "wypad nad morze to pestka hihihi, Kochany ten Twój M, bo przecież podłoże do takiej ozdoby jest podstawą!
    Buziaki:)
    Aga z Różanej Ławeczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod wrażeniem Twojego rzeźbiarskiego talentu, cudnie, a "mały "wypad nad morze to pestka hihihi, Kochany ten Twój M, bo przecież podłoże do takiej ozdoby jest podstawą!
    Buziaki:)
    Aga z Różanej Ławeczki

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja Ci zazdroszczę....masz zdolności do tej gliny....Ptaki są FANTASTYCZNE! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba moje nowe hobby! Radość z tworzenia wielka! :)

      Usuń
  8. To wycieczka sie udala i zdobycz przywiozlas wspaniala:) Fajnie te rybki sie prezentuja na kiju z morza:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach te morskie klimaty... poczułam się u ciebie jakby były wakacje:) za co bardzo dziękuje:)
    wspaniałego słonecznego weekendu kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trochę ucieczki od jesieni, Tobie też przyjemności i miłego odpoczynku! Całuski! Dzięki, że wpadłaś!

      Usuń
  10. Wpadam z rewizytą ;) rybki super.Kiedyś się tak chyba suszyło prawdziwe rybeczki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Pewnie tak, prosty pomysł najlepszy! Dziękuję, że wpadłaś!

      Usuń
  11. Piękne gliniane ozdoby. Brawa!
    i oczywiście wypad nad morze to jest TO :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję że wpadłaś :), tak morze jest super o każdej porze roku a jesienią można mieć je trochę bardziej tylko dla siebie. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Piękne prace :) A widoki morza przypomniały mi wakacje, a tu jesień :(
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ piękne są Twoje prace z gliny Dorotko.... po prostu piękne :)))
    Szczególnie ptaszyny skradły moje serce :))
    Zdjęcia z wypadu nad morze piękne :)
    Ściskam cieplutko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak mówisz, całuski!

      Usuń
  14. Rybki są urocze ;)) a miejsce nadmorskie tez poznaje ;)
    Pozdrawiam Ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne fotografie i w ogóle Twoje prace są takie niepowtarzalne i piękne! dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ależ zazdroszczę takiego wypadu nad morze;)
    Rybki i ptaszydła sliczne;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne te Twoje cuda z gliny:) Niepowtarzalne i hmm ptaszyska skradły me serducho:) pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń

Poświęcisz mi chwilkę i napiszesz coś od siebie? Blog bez komentarzy jest jak ciasto bez rodzynek :),też można zjeść ale czegoś brakuje! Dziękuję za Twój czas!