Strony

23 kwietnia 2015

Atelier pod magnolią.



Witaj!

Dziś wreszcie nadszedł ten dzień! Mogłam poświęcić czas na porządki w pracowni! To nie jest tak, ze mogę pracować w bałaganie, że nie lubię sprzątać! 

 


Ostatnio każdy dzień zaczynał się od czegoś koniecznego przy Marii Antoninie, zaczynało się od tego,że tylko malnę jakiś fragment drzwi albo coś a potem trochę ogarnę i co? Zaraz potem woskowanie albo co innego i tak do późnego wieczora. Szybko spać i rano od nowa. Ale to już historia! Maria Antonina skończona, z chęcią bym ją pokazała ale zdjęcia robiłam bardzo „na szybko” więc chyba zaczekam aż wszystko będzie już ustawione na swoim miejscu i wtedy na spokojnie zrobię zdjęcia. Jak skończyłam tam, okazało się, że prasowanie czeka na mnie sprzed świąt! Tak, nikt tego lepiej nie zrobi niż ja oczywiście a więc co robić! 
Ale co tam, dziś wypoczęta i chętna, ruszyłam do wymiatania z kątów zaległości po zimie! :) Teraz mam przyjemnie, pachnąco, przytulnie, tak lubię i mogę Cię wreszcie wirtualnie zaprosić do środka.
 Początkowo myślałam, że mogę moją jamkę nazwać „pod różą” bo lubię wszystko co różyczkowe ale stało się niewiarygodne! Magnolia, którą posadziłam jakieś trzy lata temu, pierwszy raz zakwitła! Usłyszała pewnie o mych barbarzyńskich zamysłach wycięcia jej za brak współpracy i proszę, da się pokazać kwiatki! Cieszę się bardzo, że wreszcie!Czyli teraz wychodzi, że atelier pod magnolią będzie :)






 .A jak już wyszłam z aparatem na dwór, to poszłam popodziwiać szpakową czereśnię, tak, drzewo wielkie jak widać ale my człowieki zjemy kilka czereśni na krzyż a reszta przypada bezlitosnym hałaśnikom, które od czwartej rano robią desant i w parę dni obrabiają całe drzewo! Masz może przypadkiem jakiś pomysł żeby się szpaki odczepiły od mojego drzewa?:)





I żółto się robi, fajnie, wiosna na całego!


 No ale miałam na kawę prosić a nie się skarżyć na ptaki! Zachodzące słońce daje niezamierzone efekty! 







No, to tak tu mam.




 O, ta skrzynka powstała jako druga w mojej karierze decoupażystki, nawet nie wiedziałam, że motyw należy przykleić na białe tło i wyszło tak, ale co tam, też mi się podobało! Ile różności tu ma się zmieścić!:) 





Stół, żal mi go bardzo, był bardzo ładny ale cały zeszły sezon stał na tarasie bez dachu a więc deszcz, słońce itp. go nie oszczędzało i teraz wygląda bardzo chabby chic, bardziej niż zamierzałam :), trudno. 





A widzisz co tu trzeba zrobić żeby było zimą ciepło?


 Tak, trzeba rozpalić w kozie! Mam nadzieję, że sezon grzewczy można uznać za zamknięty choć w naszym klimacie nic nie wiadomo! A wiesz, że nawet raz gotowałam tu gulasz? W domu na pewno bym nie upilnowała przed przypaleniem a tu, przy pracy, zrobiłam obiad! :)
A to kredens, który mnie zachwycił, nawet jak był jakiś orzechowy w kolorze, oczami wyobraźni widziałam go takiego właśnie! I jest! Bardzo go lubię!











 












Tak, to jest mój świat :)






Jeśli wytrwałaś do końca, jesteś "Człowiekiem tygodnia!" :)

Post tasiemiec o północy!
Dobrej nocy! Idę spać :)

47 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszy mnie, że Ci się podoba. Pozdrowionka!

      Usuń
  2. JA wytrwałam do końca i nawet mam ochotę na więcej:) Stworzyłaś piękne magiczne miejsce, z wielką przyjemnością popracowałabym w takim urokliwym biurze:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo za wytrwałość! Dziękuję! Pozdrawiam

      Usuń
  3. Rozumiem,że to Twoja własna pracownia.....pięknie urządzona...Stół potraktowany przez naturę jest boski...kredensik miodzio...ach sobie powzdycham....do Twojej pracowni :)Też bym chciała mieć takie swoje cztery kąty pracowni....jeszcze muszę poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moje miejsce, gdzie spędzam dużo czasu, lubię tam być :). pozdrowionka!

      Usuń
  4. Ależ cudowne miejsce..... baaardzo Ci zazdroszczę takiej pracowni, ja niestety nie mam wcale i przy swoich pracach okupuję kuchnię. Tu najłatwiej jest posprzątać, bo nie ma żadnych kanap, dywanów itd do której czepiałyby się pyłki, kłaczki i inne poprodukcyjne brudki :))
    No cudnie masz i tyle <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też zaczynałam w kuchni.:) Pozdrowionka!

      Usuń
  5. Kochana wprowadziła bym się do Twojego Atelier już dzisiaj ;) Cudnie urządziłaś swoje miejsce do prac robótkowych , podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że Ci się podoba! Dzięki

      Usuń
  6. Wspaniala pracownia. Wszystkie szczegoliki przesliczne. Wspaniale urzadzone. Zycze milej pracy z zapachem magnolii w tle a ze szpakami - no coz one juz takie.....Pozdrawiam goraco.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję Ci za odwiedziny i miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dora pięknie. Nie ukrywam że zazdroszcze takiego miejsca tylko dla siebie .
    Zostaję troszkę na dłuzej Ok?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ zapraszam serdecznie! A Dorotę w szczególności! :) Zostań! Dzięki, że wpadłaś! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie u Ciebie ☺
    Na każdym kroku widać artystyczną duszę ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i tak krzepiące słowa! Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  11. Cudownie urządziłaś swoją pracownię, po prostu nie mogłam oderwać oczu. Te wszystkie drobiazgi dobrałaś bardzo starannie i gustownie. Jeżeli pozwolisz będę tu częściej zaglądała, bo zainspirowałaś mnie do remontu mojej pracowni. Pozdrawiam i zapraszam do mojego młodziutkiego bloga:)
    http://pasjebet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jeśli coś Cię zainspirowało to dla mnie radość wielka! Z chęcią Cię odwiedzę i dziękuję że wpadłaś! Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ślicznie tam u Ciebie, aż chciałbym Cię odwiedzić i pewnie zostałabym na dłużej:-) tak klimatycznie i ciepło,a wszystkie te przedmioty mają duszę Bardzo mi się to podoba.Zapraszam do siebie jestem od niedawna mam dopiero trzy posty ale się rozkręcam. Pozdrawiam Ewelina :-)

      Usuń
  12. Kochana piekny masz ten świat, tyle wspaniałych rzeczy widziałam a skrzynki najbardziej wpadły mi w oko:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie, że wpadłaś! Dziękuję za to i że coś Ci się nawet spodobało, cieszy mnie to bardzo, pozdrawiam!

      Usuń
  13. Ślicznie u ciebie, ciepło, sympatycznie, no i w ogóle świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałam Ci powiedzieć,że taki stojak możesz u mnie kupić,wyślę Ci go pocztą.Koszt 250zł plus przesyłka,Jeśli będziesz zainteresowana odezwij sie na mój email:attea70@wp.pl....będzie mi bardzo miło,jeśli zostaniesz moją klientką:)Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. ścisnęło mnie z zazdrości:) Akurat słucham Il Divo Alleluja i takie widoki! Gdzieś ty się kobieto do tej pory podziewała ze swoją pracownią i talentem? Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam taki klimacik:) Wszystko u ciebie jest dopieszczone i dopracowane w każdym calu:) Bardzo przytulnie i czuć u ciebie ciepło rodzinne:)
    cudownej, slonecznej majówki kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i miłe słowa! :)

      Usuń
  17. Atelier pod magnolia....nie dosc, ze brzmi pieknue to I piekne jest :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedzinki i miłe słowa! Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Przepięknie jest u Ciebie i nazwa bardzo trafiona:))
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie anielsko, uwielbiam takie klimaty :) Pozdrawiam :) Ania Żwirek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Dziękuje za odwiedziny i że Ci się podoba u mnie :).

      Usuń
  20. Co za klimat... Mogłabym tam zamieszkać :-)
    Uściski :-*

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę jak nie wiem co. Chciałabym mieć takie miejsce, którego nie trzeba uprzątać po i tak niedokończonej pracy, bo mój stół w salonie służy do różnych celów.
    Zapraszam na Candy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem kochana! Pozdrawiam!

      Usuń
  22. Ja napiszę po prostu "wspaniale"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i miło, że napisałaś :), pozdrowionka!

      Usuń
  23. Pięknie jak w zaczarowanej krainie :) Można się rozmarzyć. Jestem pod wielkim wrażeniem !
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń

Poświęcisz mi chwilkę i napiszesz coś od siebie? Blog bez komentarzy jest jak ciasto bez rodzynek :),też można zjeść ale czegoś brakuje! Dziękuję za Twój czas!